Jeszcze kilkanaście lat temu temat autyzmu funkcjonował w świadomości społecznej głównie poprzez bardzo uproszczone obrazy i stereotypy. Dziś mówi się o nim znacznie częściej zarówno w gabinetach psychologicznych i psychiatrycznych, jak i w szkołach, mediach czy przestrzeni internetowej. Coraz więcej rodziców zgłasza się na konsultacje psychologiczne i diagnozę autyzmu, próbując zrozumieć zachowanie swojego dziecka, jego trudności emocjonalne, społeczne lub sensoryczne. Jednocześnie wraz ze wzrostem zainteresowania pojawia się również wiele nieporozumień. W debacie publicznej autyzm bywa przedstawiany albo w sposób bardzo dramatyczny, albo przeciwnie nadmiernie uproszczony i romantyzowany. Tymczasem rzeczywistość kliniczna jest znacznie bardziej złożona.
Zaburzenia ze spektrum autyzmu (ASD, autism spectrum disorder) są neurorozwojową różnicą w funkcjonowaniu układu nerwowego. Wpływają przede wszystkim na sposób komunikowania się, budowania relacji społecznych, przetwarzania bodźców oraz elastyczność zachowania. Bardzo ważne jest podkreślenie, że autyzm nie jest chorobą psychiczną ani efektem błędów wychowawczych. To odmienny sposób rozwoju mózgu, obecny od wczesnego dzieciństwa. Współczesna diagnostyka autyzmu opiera się na klasyfikacjach ICD-11 oraz DSM-5, które odchodzą od dawnych podziałów na autyzm dziecięcy, autyzm atypowy czy zespół Aspergera. Obecnie autyzm rozumiany jest jako spektrum o bardzo różnym nasileniu objawów i zróżnicowanym obrazie funkcjonowania.
W praktyce oznacza to, że dwie osoby z rozpoznaniem ASD mogą funkcjonować zupełnie inaczej, mieć odmienne trudności, potrzeby i zasoby.
Objawy autyzmu dotyczą przede wszystkim dwóch głównych obszarów. Pierwszy z nich obejmuje trudności w komunikacji społecznej i relacjach interpersonalnych. Mogą one dotyczyć m.in. rozumienia społecznych zasad komunikacji, odczytywania intencji innych osób, podtrzymywania relacji czy wzajemności emocjonalnej. Drugi obszar związany jest z ograniczonymi i powtarzalnymi wzorcami zachowań oraz zainteresowań. W praktyce mogą pojawiać się potrzeba przewidywalności, trudność w adaptacji do zmian, stereotypowe ruchy, bardzo intensywne zainteresowania lub nadwrażliwość sensoryczna.
To właśnie kwestie sensoryczne bardzo często zwracają uwagę rodziców jako pierwsze. Dziecko może silnie reagować na hałas, tłum, określone faktury ubrań czy nagłe zmiany otoczenia. Warto jednak pamiętać, że sama wysoka wrażliwość sensoryczna nie oznacza jeszcze autyzmu. Różnimy się między sobą poziomem reaktywności układu nerwowego i pewne cechy mogą występować również u osób neurotypowych. Znaczenie diagnostyczne ma dopiero nasilenie trudności, ich trwałość oraz wpływ na codzienne funkcjonowanie dziecka lub osoby dorosłej. W diagnozie kluczowe jest więc nie samo występowanie pojedynczych cech, ale odpowiedź na pytanie, czy powodują one realne cierpienie psychiczne, przeciążenie lub utrudniają funkcjonowanie społeczne, edukacyjne czy zawodowe. Współcześnie obserwujemy bowiem tendencję do nadmiernego utożsamiania pojedynczych cech z diagnozą neurorozwojową.
W gabinecie bardzo wyraźnie widać również, że osoby z autyzmem często odbierają świat jako bardziej intensywny i mniej przewidywalny. Dla części z nich codzienne sytuacje, które dla innych wydają się neutralne szkolny hałas, nadmiar bodźców społecznych czy nagła zmiana planu mogą stanowić silne obciążenie dla układu nerwowego. Jednocześnie wiele osób z ASD dostrzega szczegóły, regularności i niuanse, które pozostają niezauważalne dla innych. Dlatego współczesne podejście do autyzmu coraz częściej odchodzi od myślenia wyłącznie przez pryzmat deficytów, zwracając uwagę również na specyficzny profil poznawczy i indywidualny sposób przeżywania rzeczywistości.
Jednym z najczęściej pojawiających się pytań pozostaje: „Czy autyzm można wyleczyć?”. Odpowiedź brzmi: nie, ponieważ autyzm nie jest chorobą, którą można usunąć farmakologicznie czy terapeutycznie. Możliwe jest natomiast skuteczne wspieranie rozwoju, komunikacji, regulacji emocjonalnej oraz codziennego funkcjonowania osoby z autyzmem. Coraz wyraźniej odchodzi się dziś od prób „normalizowania” zachowań za wszelką cenę. Znacznie ważniejsze staje się budowanie środowiska, które nie przeciąża układu nerwowego, wspiera autonomię i poprawia jakość życia. Dobrze prowadzona pomoc psychologiczna, pedagogiczna czy logopedyczna może znacząco zmniejszyć poziom stresu i poprawić funkcjonowanie zarówno dziecka, jak i całej rodziny.
Współczesna wiedza o autyzmie rozwija się bardzo dynamicznie. Coraz lepiej rozumiemy, że spektrum autyzmu nie jest jednorodnym obrazem klinicznym i nie da się go sprowadzić do kilku prostych cech z internetowych checklist. Dlatego tak ważna pozostaje rzetelna diagnoza psychologiczna, oparta na doświadczeniu klinicznym, obserwacji, wywiadzie rozwojowym i całościowym rozumieniu funkcjonowania człowieka. Autyzm nie definiuje całej osoby. Jest częścią neurorozwojowej różnorodności, która wymaga przede wszystkim rozumienia, adekwatnego wsparcia i odejścia od uproszczonych społecznych narracji.
Źródło:
Janas-Kozik, M., Wilczyński, K. M. (2024). Zaburzenie ze spektrum autyzmu. Od diagnostyki po odpowiednie postępowanie. Medical Tribune Polska.
Witusik, A., Podgórska-Jachnik, D., Sipowicz, K., Pietras, T. (2022). Spektrum autyzmu. Od diagnozy i terapii do integracji i inkluzji. Continuo.

